Rozkręcenie własnego biznesu wcale nie jest łatwe, zwłaszcza na tak wymagającym rynku, jakim jest branża mody. Ze swoimi projektami bardzo trudno się przebić i dotrzeć do jak największej grupy klientów. Ale też trudno zacząć. Własna strona internetowa generuje koszty, nie mówiąc już platformie sprzedażowej. Ta wymaga odpowiedniego przygotowania i zaangażowania co najmniej kilku osób.
Skąd brać na to wszystko pieniądze, jeśli stawia się pierwsze kroki w branży i dopiero buduje markę? Na szczęście nie jest to już problemem. W naszym kraju powstaje coraz więcej miejsc/platform, które umożliwiają start początkującym projektantom, a także tym, którzy mają już pewne doświadczenie na rynku. A i sami projektanci dostrzegają możliwości wspólnego działania. Takim przykładem jest niedawno otwarty Pop up Story w warszawskiej galerii Plac Unii City Shopping. Projekt realizuje grupa polskich projektantów i designerów we współpracy z firmami z branży mody, wzornictwa przemysłowego i architektami. Jego celem jest wsparcie rozwoju polskich marek modowych, które, działając w pojedynkę, miałyby trudność w zaistnieniu w nowoczesnej galerii.
Podobny sklep znajduje się na Brackiej w Warszawie, tam działa pod szyldem Młodzi Polscy Projektanci. W tej chwili można tu kupić projekty 18 marek. Przykładów jest więcej, ale dzisiaj skupiam się tylko na sklepach internetowych. To z jednej strony podpowiedź dla projektantów, gdzie mogą sprzedawać swoje rzeczy, a z drugiej dla klientów, bo dowiecie się, gdzie szukać ubrań made in Poland.